W POSZUKIWANIU WIOSNY …

Jeszcze trochę chłodno ale  gra w zielone rozpoczęła się na dobre.Powietrze pachnie zruszoną ziemią,wiosennym deszczem.! Promienie słońca choć nieśmiałe,to coraz cieplejsze.
Czas więc na wiosenne spacery,rowery,prace w ogrodzie.
Z ogromną przyjemnością  podglądam budzącą się do życia przyrodę.
Cieszę się tą powtarzalnością w naturze i corocznym początkiem czegoś nowego.Chyba mój Nowy Rok zaczyna się właśnie teraz – wraz z przyjściem wiosny.zieleni ,ze śpiewem ptaków…
Podziwiam maleńkie białe kwiatki rozsiane pomiędzy drzewami.Zastanawiam się jak się nazywają?Może to zawilce?Zerwałam trochę.Wniosą odrobinę wiosennej świeżości i miło będzie w takim akompaniamencie wypić ulubioną kawę.

Zostaw komentarz