Wraz z lepszą pogodą zachciało mi się wiosennych zakupów!
Potrzeba założenia czegoś lżejszego i wiosennego zwyciężyła nad wciąż jeszcze panującą kalendarzową zimą.
Myślałam ,że po spacerze do sklepu, do domu przyjdę z kolejną białą bluzką- bo takie uwielbiam!
Ale nie.Nie tym razem.
(oczywiście nie byłabym sobą gdybym takowych nie mierzyła,ale akurat nie było takich trochę męskich o jakich pisałam wcześniej (over size).Zobaczyłam za to śliczną w cętki!
Wiadomo też ,że z panterką bywa różnie.Chodzi mi o taką cienką granicę pomiędzy dobrym smakiem,nieco wyostrzoną kobiecością a już kiczem.
Mam nadzieję ,że nie przesadziłam i stylizacja jest zgodna z dobrym smakiem .W każdym razie takie było założenie.Zresztą sami oceńcie…
Stylizacja
Bluzka – Simple
Spódniczka – Esprit (stara kolekcja ,zakupiona w Tk maxx)
Buty – wcześniejsza kolekcja Venezia
Serdecznie pozdrawiam
Ania.










Bardzo ładnie Ci w panterce 🙂
Bardzo dziękuję!Rzeczywiście dobrze czuję się w tej bluzce.
P.S.
Bardzo mi się podobają Twoje przeróbki na blogu.Szczególnie ta malinowa spódnica!Pozdrawiam
Ania.