Dziś na wsi sielsko,anielsko .I wyjątkowo jakoś nie pada deszcz.Dobrze więc powylegiwać się w słońcu.Popatrzeć na otaczającą przyrodę.Nacieszyć się latem .Przepięknie kwitnie koniczyna ,trawa soczyście zielona.A ja dostałam kilka ładnych, zielonych cukinii(dziękuję Ciociu Irenko za te dary natury bo nie ma jak warzywa z przydomowego ogrodu) i zamierzam je przerobić.Cukinie często przyrządzam w swojej kuchni ale są to zazwyczaj grilowane krążki lub cukiniowy bigos..Dziś mam ochotę na placuszki z cukinii.Będę je robić po raz pierwszy i zobaczymy co z tego wyniknie.A póki co przesyłam kilka sielskich,wiejskich obrazków z moich stron dla umilenia dnia i radości oka.