Koniec miesiąca to były naprawdę fajne dni.Pogoda dopisywała wypadom w ciekawe miejsca.Uwielbiam Sopot i często spędzam tu wolne dni.Zachwyca mnie tu praktycznie wszystko.Architektura ,niezwykła atmosfera i oczywiście bliskość morza.Knajpki położone prawie nad samym brzegiem zawsze mnie skuszą na przyjemną posiadówkę.A ja popijając mojito mogę tak siedzieć bez końca!

Dziś droga zawiodła mnie do sklepu Calvin Klein.Od razu zanurkowałam w spodniach bo chyba cierpiałam na brak ciemnych dżinsów!I znalazłam coś dla siebie.3/4  grafitowe dżinsy ,rurki wpadły mi w oko.Są elastyczne,niezbyt grube i jak wspomniałam nieco krótsze od klasycznych.(w sumie fajnie,że mają właśnie taki krój bo jest ciepło a takie trochę rybaczki jak ulał na taką pogodę!) Najbardziej lubię ubierać je do szpilek i wysokich sandałków.Sprawdzają się idealnie!